Matematyczna Europa – Hungaria

Zainspirowana majówkowym wyjazdem chcę Was zaprosić na na foto-wycieczkę przez Węgry w poszukiwaniu matematycznych akcentów.

Punkt I – Kilometr zero

Zwyczaj mierzenia odległości drogowych wywodzi się z czasów starożytnych. W Europie został rozpropagowany przez Rzymian, którzy przy drogach stawiali tzw. kamienie milowe, umożliwiające podróżującym wyliczenie dokładnej długości pokonywanej trasy. Na Węgrzech odległości mierzono od centralnego punktu państwa, za jaki uważano ośrodek władzy królewskiej, czyli budziński pałac na Wzgórzu Zamkowym. Zgodnie z zapisami kronikarskimi, przy jednym ze skrzydeł zamku leżał duży głaz, od którego rozpoczynano wszystkie pomiary. 

Po II wojnie światowej opracowanie symbolu kilometra zero zlecono László Molnárowi, który stworzył socrealistyczną rzeźbę przedstawiającą robotnika z wkomponowaną cyfrą „0”.

Dzieło nazywane powszechnie Kilometrem „0” albo Kamiennym Kilometrem „0” powstało w pracowni wybitnego współczesnego artysty węgierskiego Miklósa Borosa. Rzeźba o wysokości ok. 3 metrów wykonana została z białego kamienia o nierównej strukturze, uformowanego w owalny kształt przypominający wyglądem spłaszczoną cyfrę zero. Umieszczona jest na postumencie opatrzonym napisem „KM” i w bardzo jasny i czytelny dla odbiorców sposób symbolizuje miejsce, od którego mierzy się wszystkie odległości drogowe na Węgrzech.

Punkt II – gigantyczna roczna klepsydra

Wybudowana na moment wejścia Węgier do UE obecnie niestety nie działa. Wcześniej po upływie roku przekręcała się o 1800 by odmierzać kolejny rok.

Punkt III – Wielki Pałac Cudów (Csodák Palotája)

Pałac Cudów, czyli po węgiersku Csodák Palotája, to prawdziwy raj dla wszystkich dzieci, które właśnie odkryły w sobie żyłkę młodego odkrywcy – naukowca, spragnionych wiedzy i niezwykłych doświadczeń. Jest to pierwszy tego typu ośrodek w Europie Centralnej, gdzie specjalnie z myślą o najmłodszych przygotowano specjalną ekspozycję, na którą składają się różnego typu gry i zabawy logiczne, eksperymenty z zakresu matematyki, mechaniki i innych nauk ścisłych, prezentacje z zakresu chemii oraz naukowe place zabaw, gdzie poprzez rozrywkę tłumaczone są skomplikowane zjawiska fizyczne.

Zaskakujące zabawy ze światłem, perspektywą, wodą, powietrzem i ciałami stałymi, jak również kolorem i dźwiękiem pozwalają uświadomić maluchom, jak bardzo skomplikowany jest nasz świat. Z kolei wysoki stopień interaktywności oraz możliwość dokonania własnoręcznego eksperymentu sprawiają, że u dzieci rozbudza się fantazja i chęć poszukiwania odpowiedzi na pytanie o przyczynę takiego a nie innego, zazwyczaj zadziwiającego, rozwiązania. 

Oto kilka zdjęć:

Punkt IV – Architektura budapesztańska i nie tylko

W architekturze i w sztuce można było znaleźć wiele przykładów symetrii, liczne mozaiki oraz parkietaże:

Punkt V – Levice (Słowacja)

Zaraz przy granicy węgiersko – słowackiej znajduje się inne ciekawe interaktywne Centrum Nauki Atlantis.

Atlantis Science Center jest pierwszym centrum nauki i rozrywki dla dzieci i młodzieży na Słowacji. Grupą docelową są dzieci, a także całe rodziny, którym centrum oferuje możliwość spędzenia niezapomnianych chwil zabawy, gry i uczenia się. Można tam spróbować na przykład wytwarzać gigantyczne bańki, kontrolować minikoparkę oraz zobaczyć burzę na pustyni, wir wodny lub trzęsienie ziemiWszystkie eksponaty są oryginalne, a można ich znaleźć w centrum ponad sto.


Punkt VI – Káli – Hegyestű Geológiai Bemutatóhely – bazaltowe słupy

To forma termicznego ciosu skalnego, w którym podłużne i wielokątne w przekroju słupy bazaltowe najczęściej 4–6 boczne, ułożone są prostopadle do powierzchni stygnięcia lawy.

Słupy bazaltowe utworzyły się w wyniku seryjnych, o pewnej regularności, spękań, powstałych w związku ze stygnięciem zakrzepłej lawy. Lawa stygnąc kurczyła się i pękała na podłużne i wielokątne w przekroju słupy skalne. Spękania te wyodrębniają mniej lub bardziej regularne wielokątne w przekroju słupy skalne, zwane także kolumnami i ułożone prostopadle do powierzchni stygnięcia. 

Punkt VII – Niedoszłe odwiedziny u Victora Vasarely

W Budapeszcie oraz w Pecsu znajdują się muzea Győző Vasarely’ego, urodzonego w Pécs w 1908r. i zmarłego w 1997r. we Francji malarza światowej sławy, który przed śmiercią podarował miastu Budapeszt ponad 300 swoich prac pod warunkiem, że staną się częścią wystawy stałej otwartej dla wszystkich zainteresowanych. Zgodnie z wolą artysty w 1987r. z Muzeum Sztuk Stosowanych wydzielono nowy departament, który zajął się przygotowaniem kolekcji do wystawienia oraz późniejszą opieką nad nią. Z czasem przekształcono go w niezależną placówkę, zbierającą informacje i dzieła wszystkich węgierskich mistrzów, którzy, podobnie jak sam Vasarely, wyemigrowali z kraju i rozwijali swoją karierę poza jego granicami. 

W latach 30-stych XX wieku Vasarely wyjechał do Francji i bardzo szybko zyskał rozgłos na tamtejszych salonach artystycznych. Stał się prekursorem i jednym z najwybitniejszych przedstawicieli sztuki op-artu, a jego celem stała się kreacja sztuki uniwersalnej, harmonizującej i równoważącej świat. W swej twórczości czerpał z funkcjonalizmu oraz założeń szkoły Bauhausa, choć starał się wykraczać poza ich ramy i popularyzować obecność sztuki we wszystkich dziedzinach życia otaczającego nas świata. Zgromadzone w muzeum prace pozwalają prześledzić rozwój artystyczny malarza i wyznawanych przez niego koncepcji oraz zapoznać się z pracami dokumentującymi jeden z kierunków istniejących w sztuce współczesnej.

Muzeum położone jest w Óbudzie i zajmuje jeden z budynków w pobliżu barokowego pałacu wybudowanego przez rodzinę Zichy w połowie XVIII wieku (dawniej miasto to, oddzielone od Budapesztu, stanowiło oddzielną jednostkę administracyjną podlegającą wspomnianemu rodowi, stąd większość znajdujących się na jego terenie zabytkowych posiadłości zawdzięcza swe istnienie właśnie hojności wywodzącej się z niego arystokracji.

Muzeum w Pesu jest równie ciekawe jak to w Budapeszcie.

Zachęcam do zaglądnięcia na oficjalną stronę Victora Vasarely: http://www.vasarely.com/site/site.htm

Punkt VIII – Zegar słoneczny przy Pałacu Festeticsów w Keszthely

Punkt IX – biblioteka w klasztorze w Kalocsa

Punkt X – to co sprawia matematykowi, a zwłaszcza nauczycielowi matematyki najwięcej frajdy – czyli znaleźć błąd, że aż w oczy kole…

Przeczytajcie datę umieszczoną na jednym z budynków w Pecsu i z pewnością sami znajdziecie błędy w jej zapisie…

 
 
Informacje turystyczne o poszczególnych miejscach zaczerpnięte zostały z następujących źródeł:

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz